Zbór Kościoła Wolnych Chrześcijan w Warszawie Adam Wójcik

  • „ o czy chcesz, o czy chcesz z nami iść…”

    Powyższe powtarzające się słowa w pieśni pt. „ Do cudnej pielgrzymujem chwały” przyczyniły się między innymi do tego, że uwierzyłem w Pana Jezusa Chrystusa, jako Syna Bożego, który na wzgórzu Golgoty umarł za mnie. Chcę się tym podzielić, ponieważ to wydarzenie całkowicie zmieniło moje życie.

    Wychowywałem się w domu gdzie mój ojciec był politykiem (był nawet posłem do Sejmu RP z ramienia Stronnictwa Ludowego), a moja mama w swoim czasie uwierzyła całym sercem w Pana Jezusa i uczęszczała do Chrześcijańskiego Zboru w Warszawie.

    Mądrość moich rodziców była taka, że kiedy podrosłem, nie wpajali mi na siłę swoich przekonań. Gdy byłem nastolatkiem zostawiali mi zawsze wybór. Tak więc, aby zadowolić swojego ojca przebywałem w jego środowisku, aby być posłuszny mamie byłem często w otoczeniu ludzi wierzących.

    Z inicjatywy mojej mamy znalazłem się na chrześcijańskim obozie młodzieżowym w Olsztynie gdzie było zgromadzonych ponad sto osób z różnych stron Polski. Moje zainteresowania i przekonania były odmienne od osób tam przebywających. W programie było dużo wykładów biblijnych, wspólne zabawy, wycieczki, nauka na instrumentach i dużo śpiewu. Każdego wieczoru był wspólny śpiew (pieśni chrześcijańskich) na podwórku przed budynkiem i namiotami. Ponieważ moje zainteresowania nie zawsze były nastawione na chrześcijańską społeczność, to często się spóźniałem. Tak było i tamtego wieczoru. Była wspólnie śpiewana pieśń, w której w pierwszych zwrotkach często powtarzane było zdanie „.. O czy chcesz, o czy chcesz z nami iść?.” Moje spóźnienie było duże, więc pomyślałem, że będzie śpiewana ostatnia zwrotka tej pieśni, a tam słowa są zmienione na „ … o ja chcę, o ja chcę z wami iść.”. Na cały głos zacząłem tak właśnie śpiewać. Najbliższe osoby stojące obok mnie odwróciły głowy, a jeden z chłopców spytał się mnie czy ja chcę z nimi iść tak jak mówiła ta pieśń. Moja odpowiedź była szybka – tak, tak. Wieczorem przed snem to wydarzenie ze wspólnego śpiewu tak mną zawładnęło, że sen mój odleciał. Przecież ja nie chciałem razem z nimi iść, nie chciałem iść za głosem Boga, miałem swoje życie, swoich kolegów z którymi dobrze się rozumiałem. Obmyślałem jak się z tej deklaracji wycofać na drugi dzień. Przyszedł nowy dzień, z nowymi wyzwaniami, pełen nowych wrażeń, a ja już nie wróciłem do tego tematu.

    Wieczorem, podczas nabożeństwa ewangelizacyjnego, przypomniałem sobie o wcześniejszych przemyśleniach. Dobry Bóg i Duch Święty sprawił, że moje serce zostało tak poruszone, iż uwierzyłem, że Pan Jezus umierał za mnie na krzyżu, przebaczył moje grzechy, które Mu wyznałem i przyjął mnie do grona swoich dzieci. Jaka to była radość w moim sercu, kiedy w Słowie Bożym mogłem ugruntować moją wiarę. Zgodnie ze słowami Pana Jezusa zapisanymi w Ew. wg Marka 16,16 przyjąłem chrzest przez zanurzenie. Mogłem całkowicie zaufać Bogu i słowom zapisanym w Biblii.

    Mimo, że od tego wydarzenia minęło wiele lat, nie żałuję podjętej wtedy decyzji. Widzę jak On się mną opiekuje i kieruje moimi krokami. Do dnia dzisiejszego mogę śpiewać, że ja chcę iść z tymi, którzy idą śladami, jakie wyznaczył im Bóg. I tak jak kończy się ta pieśń mogę śpiewać: - O ja chcę, o ja chcę za Nim iść.

    Adam Wójcik

    PS.
    - podaję cały tekst tej pieśni:

    [1]
    Do cudnej pielgrzymujem chwały, O, czy chcesz, o, czy chcesz z nami iść? Gdzie wieczne pienia będą brzmiały, O, czy chcesz, o, czy chcesz z nami iść? Zbawionych tylu już na przedzie W Baranka wąski weszło ślad. I ciebie chętnie On powiedzie. O, czy chcesz, o czy chcesz z nami iść?

    [2]
    Baranka ujrzeć wierni śpieszą, O, czy chcesz, o, czy chcesz z nami iść? Czyż wolisz zginąć z grzesznych rzeszą? O, czy chcesz, o, czy chcesz z nami iść? Idziemy do przecudnej włości, Gdzie nie ma miejsca grzech, ni złość; I ty masz miejsce w tej radości, O, czy chcesz, o, czy chcesz z nami iść!

    [3]
    Nie przykra jest do stron tych droga, O, czy chcesz, o, czy chcesz z nami iść? Więc porzuć grzech i wróć do Boga, Jeśli chcesz, jeśli chcesz z nami iść. Zwie ciebie Zbawca umęczony: Pójdź do Mnie, dam ci pokój Swój! Przeze Mnie grzech już zwyciężony! O, czy chcesz, o, czy chcesz za Nim iść?

    [4]
    Ja czuję, że iść z wami muszę, O, ja chcę, o, ja chcę z wami iść, Do Zbawcy nieść splamioną duszę; O, ja chcę, o, ja chcę z wami iść. Z marnością swoją odstąp, świecie, Już twoją służbę rzucam dziś, Mnie Jezus krwią Swą kupił przecie, O, ja chcę, o, ja chcę za Nim iść.

Zapraszamy na zgromadzenia

Niedziela godz.10:00, czwartek godz.19:00. Warszawa ul. Kurpiowska 5.