Zbór Kościoła Wolnych Chrześcijan w Warszawie Marta i Maria z Betanii - ich potrzeby, co reprezentują

  • Najważniejsze priorytety w naszym życiu

    Na naszym kolejnym grudniowym spotkaniu siostrzanym na przykładzie Marty i Marii z Betanii rozważałyśmy jakie są najważniejsze priorytety w naszym życiu oraz jak dokonywać właściwych wyborów. Zwróciłyśmy uwagę, że kiedy postawimy na pierwszym miejscu miłość do Boga i posłuszeństwo Jego Słowu wszystkie inne priorytety będą znajdowały się we właściwym miejscu.

    Pan Jezus bardzo miłował Martę, Marię i ich brata Łazarza. Był Przyjacielem tej rodziny. Z postawy obu tych niewiast, w których domu Pan Jezus często przebywał możemy wiele się nauczyć. Obie niewiasty różniły się charakterami i swoją postawą, miały inne priorytety.

    Marta – aktywna, szybka, odważna, motywująca innych do czynu, gotowa do służenia innym, a przede wszystkim pragnąca jak najlepiej ugościć Pana Jezusa. Jej wiara przeszła ciężką próbę (choroba i śmierć Łazarza), ale uwierzyła, że Pan Jezus jest Bogiem.

    Maria – przeciwieństwo siostry, milcząca, spokojna, kochająca nade wszystko społeczność z Panem Jezusem. Pragnęła zawsze być blisko Pana i lepiej Go poznawać. Poprzez bliską z Nim społeczność, zrozumiała po co przyszedł Pan Jezus i dlaczego musiał umrzeć. Okazała Mu miłość i wdzięczność.

    Pan Jezus miłował obie siostry, rozumiał je i znał ich potrzeby. Wypowiadając słowa „Marto troszczysz się i kłopoczesz o wiele rzeczy, niewiele zaś potrzeba, bo tylko jednego; Maria bowiem dobrą cząstkę wybrała, która jej nie będzie odjęta” (Ew. Łukasza r 10; 41-42), wskazał, co w życiu jest najważniejsze, co powinno być głównym naszym priorytetem. Jednocześnie ostrzega Martę, aby nie zagubić się wśród spraw o drugorzędnym znaczeniu. Pan Jezus cenił gościnność Marty, ale zwrócił jej uwagę, że ważniejsze są sprawy duchowe (wieczne) niż doczesne.

    Obie niewiasty kochały Pana Jezusa i zaufały Mu, choć ich wiara przeszła próbę. Uwierzyły w słowa wypowiedziane przez Pana Jezusa: „Jam jest zmartwychwstanie i żywot, kto we mnie wierzy choćby i umarł żyć będzie” , o czym świadczy wyznanie Marty: Tak Panie, Ja zawierzyłam, że Ty jesteś Chrystus, Syn Boży, który miał przyjść na świat. (Ew. Jana r.11;17-27). Słowa Pana Jezusa wypowiedziane do Marty przy wskrzeszeniu Łazarza: „Czyż nie powiedziałem, jeśli uwierzysz oglądać będziesz chwałę Bożą – otworzyły jej oczy, że Pan Jezus jest Bogiem i ma moc nad życiem i śmiercią. Do końca wiernie usługiwała Panu Jezusowi.

    Maria poprzez słuchanie Bożego Słowa, osiągnęła głębokie duchowe zrozumienie tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa. Przed śmiercią Pana Jezusa (6 dni przed ukrzyżowaniem) rośnie w niej pragnienie zrobienia czegoś bardzo ważnego dla Pana Jezusa jeszcze za Jego życia. Chce okazać swemu Panu wdzięczność, co uczyniła poprzez wylanie drogocennego olejku na Jego nogi, wydając w ten sposób dobre świadectwo - przyjemną woń. Swoim czynem dała przykład jak bardzo miłowała Pana, chciała Go uczcić za życia. Rozumiała jaki był główny cel Jego przyjścia na ziemię i wiedziała, że On musi umrzeć za grzech wszystkich, gdyż jest Barankiem Bożym. Poprzez bliską społeczność z Panem Jezusem miała głębokie zrozumienie spraw duchowych. Dlatego Pan Jezus powiedział o niej: „Zaprawdę, powiadam wam, gdziekolwiek na świecie będzie zwiastowana ewangelia będą opowiadać na jej pamiątkę i o tym, co ona uczyniła” (Mateusz 26,13).

    Na koniec naszego spotkania siostrzanego zwróciłyśmy uwagę, aby patrzeć na życie z perspektywy wieczności i być Bogu wdzięcznymi za to co dla nas uczynił. Przeczytałyśmy również fragmenty z książki Stormie Omartion „Moc modlitwy kobiety”, w której zamieszczono przypomnienie, że nasze dwa największe priorytety pochodzą bezpośrednio ze Słowa Bożego. Pan Jezus powiedział nam o nich mówiąc: „Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego i z całej duszy swojej i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego” (Mateusz r. 22,37-39). Wykonując to przykazanie, tj. kochając Boga i kochając innych we właściwy sposób ustawimy wszystkie inne priorytety w naszym życiu.

    Zadałyśmy sobie również pytania:

    1) Jakie mam cechy charakteru (czy przypominam bardziej Martę, czy Marię) i jak wykorzystuję swoje dary w codziennym życiu?

    2) Do czego w życiu przywiązuję największą wagę?

    3) Ile czasu poświęcam na społeczność z Bogiem, ile na służbę innym, jakie są rezultaty mojej służby (przyczyny niepowodzeń)?

    4) Czy jestem przykładem (dobry wpływ, „przyjemna woń”) dla innych, czy zgorszeniem; co inni zauważają w mojej postawie?

    5) Jak ludzie reagują na moje oddanie Bogu i służbę dla Niego?

    6) Co chciałabym zmienić w swoim życiu, jakie kroki podejmuję, gdy mam przed sobą trudną decyzję lub problem do rozwiązania?.

    Zakończyłyśmy spotkanie czytając wybrane fragmenty ze Słowa Bożego, w tym m.in. wersety:

    „Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego a wszystko inne będzie wam dodane” (Ew. Mateusza r. 6,33)

    „I oto modlę się, aby miłość wasza coraz bardziej obfitowała w poznanie i wszelkie doznanie, abyście umieli odróżnić to, co słuszne, od tego co niesłuszne” (Filipian r. 1; 9-10)

    „Gdyż Bóg daje mądrość, z Jego ust pochodzi poznanie i rozum. On zachowuje swoją pomoc dla prawych. Jest tarczą dla tych, którzy postępują nienaganne” (Przyp. r. 2;6-7)

    „Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy posiedli mądre serce” (Psalm r. 90,12).

    Opracowała: Anna Mazanek


    Zapraszamy na następne spotkanie, które odbędzie się 09.02.2013r, o godz. 16:00. Tym razem tematem spotkania jest: „Gdyby Pan Bóg nakazał ci coś trudnego, czy nie uczyniłabyś tego?"

    Pozdrawiam,

    Lidia Sameryt

Zapraszamy na zgromadzenia

Niedziela godz.10:00, czwartek godz.19:00. Warszawa ul. Kurpiowska 5.